Księga Słowa

Informacja ogólna
Obecnie przygotowujemy wydanie Księgi Słowa.
Księga Słowa, to prawdziwa bajka. Żyją w niej Anatol, Kacper, Melchior i Baltazar oraz Anna, Jan, Paweł, Michał. Joanna, Filip, Marta i inni mieszkańcy Bajkowego Świata. Uczą się wszystkiego, czego chcą. Zdobywają sprawności życiowe, osiągają życiowe cele i doskonałość. A wszystko za sprawą wiedzy, którą mają i którą każdego dnia zdobywają. To życie w Bajce - Bajkowy Świat.

Osoby chętne, które chcą się przyczynić do wydania Księgi Słowa, prosimy o dotacje na ten cel (z dopiskiem: Na wydanie KS).

przelewem:
Jolanta. K. Żytkiewicz
E-konto: 73114020040000310236384217.
BRE Bank S.A. Łódź,
ul. A. Mickiewicza 10.

lub elektroniczne:

Dlaczego trzeba kupić Księgę Słowa

Anatol siedział rozpostarty na olbrzymim łożu. Siedział w piżamie w paski z dużymi kieszeniami i oglądał swoje gołe stopy. Stukał palcem o palec. Zaglądał co chwilę do pustej kieszeni. Palce poruszały się jeden obok drugiego i wydawały się mówić: Jestem biedny! - Co by tu zrobić? Tysiące złotych kosztuje szkolenie! Ile to lat musiałbym się uczyć, bo tak na dobrą sprawę trzeba zaliczyć wszystkie te szkolenia? Jeden prowadzący mówi o tym, drugi mówi o tamtym, trzeci jeszcze o czymś innym. Ile muszę mieć kasy, żeby się tego wszystkiego nauczyć?! - i smętnie zajrzał do kieszeni swojej piżamy w paski, a palce znowu tańczyły jakiegoś bluesa czy coś innego i widać było, że mówią: Stary, daj se spokój. Nie stać cię na te wszystkie szkolenia! - No tak - spojrzał na palce - ale przecież chcę wszystko wiedzieć. Naprawdę! Chcę się doskonalić w tym, co mi jest potrzebne w życiu, by osiągnąć to, co chcę! Chcę być wielkim w tym, co jest mi przeznaczone! - zawołał, a palce znowu zatańczyły może rumbę, sambę, kto je wie, bo Anatol się nie znał na tych różnych rodzajach tańca, ale widział, że tańczą. I gdy tak patrzył jak tańczą, palce mu odpowiedziały: - Musisz dostać jakąś jedną księgę, w której masz całą wiedzę! Która będzie cię stymulowała do rozwoju, realizacji i spełnienia! Która ci praktycznie będzie dawała wszystko to, czego potrzebujesz w życiu! I każdego dnia będzie w twojej percepcji otwierała nowe klapki spełnienia!
- Och! - Anatol aż podskoczył na łożu.
- Rety! Hej, paluszki, a czy wiecie, gdzie mogę dostać taką książkę?! - zawołał uradowany. Palce rozłożyły się bezradnie na boku. Nie wiedziały. Anatol się zorientował, że nic tu po dyskusji z nimi, tylko musi się ubrać i pójść zobaczyć do księgarni. Jak pomyślał tak zrobił, ale niestety nic tam dla niego nie było. Wrócił więc do domu i znowu się położył, ale myśli nadal krążyły wokoło tematu. Bo właściwie...co to może być? Jakieś współczesne kompendium wiedzy, jakaś Istota wszystkich wiedz na rynku? I w pewnym momencie wpadła mu do głowy piłeczka z informacją, kropka nad "i": pełnię wiedzy zawierają Księgi: - A czy ostatnio pojawiała się jakaś nowa, nowoczesna księga? - zastanowił się, rozkładając się znowu na swoim łożu. I wtedy sobie przypomniał, że dwa dni temu czytał w internecie o Księdze Słowa. - O, już wiem. To jest najnowsza Księga! Tam znajdę wszystko, czego potrzebuję! Oczywiście ją kupię! - zawołał radośnie, a paluszki u nóg zaczęły tańczyć taniec zwycięstwa.